Witam, może zacznę od wyjaśnienia tytułu. Adamczycha - wieś w której rozgrywa się akcja serialu 1670 w roli głównej Jan Paweł Adamczewski (Bartłomiej Topa). Niestety zaczerpnięta jest tylko nazwa zaś w samej wsi nie padł nawet jeden kadr ale twórcy serialu potwierdzili że to właśnie ta wieś ich zainspirowała. Nie mogłem jej pominąć ![]()
Jest to moja pierwsza trasa, są to moje bliższe i dalsze okolice. Całość zjeżdżona po kilka razy, niektóre odcinki nawet kilkadziesiąt. Trasa pod kątem legalności sprawdzona w geoportalu i innych dostępnych mapach, bez zakazów wjazdu itp. Jest sporo piasków, dróg wzdłuż pól czy przez lasy, szutrów i szybkich szutrów. Jest kilka odcinków piasków które mogą być problematyczne na oponach szosowych.
Trasa zaczyna się w Krzyżewie Borowym w kościele pośrodku lasu. Akurat w tym miejscu przechodzi TET sekcja 6.
Następny przystanek Adamczycha, tuż przed, jest bardzo krótki, piaszczysty odcinek wzdłuż torów kolejowych (oznaczenie w geoportalu - Tk), czas przejazdu około 30 sekund, nie ma tam zakazów wjazdu, w zasadzie zawsze jeżdżę tym odcinkiem. Zaś objazd jest bardzo banalny i zaznaczyłem go na mapie.
Kolejny przystanek Polska Kępa przy rzece Orzyc, można chwilę odetchnąć lub podjechać dalej wzdłuż rzeki i tam sobie zrobić postój. Tu uwaga, normalnie przejazd wzdłuż rzeki jest prosty i łatwy, ale zdarza się, przy większych opadach, że rzeka Orzyc wyleje i zaleje drogę oraz pobliskie łąki, bardzo rzadko ale się zdarza. Obecnie właśnie wylała i ja się nie zdecydowałem na przejazd. Więc wytyczyłem objazd, (kolor fioletowy). Objazd jest w pełni szutrowy z małą ilością piachu.
Dalej mamy parking leśny w środku lasu, potem mijamy 1000 letnią granicę Polski - okolice Opaleńca. Trasa kończy się w okolicy Wielbarka na drogowym pasie startowym, długi, szeroki… sprawdźcie tylko czy nie ma patrolu gdyby ktoś chciał się trochę rozpędzić ;). Stamtąd już rzut beretem na mazury ![]()
Ciekawostka - niektóre odcinki tej trasy były odcinkami Rajdu Polskie Safari. Jeden z etapów organizowany jest co roku w okolicy Przasnysza. Ale to temat na kolejną trasę.
Gdyby ktoś był chętny na wspólny objazd, jeśli tylko będę mógł, chętnie się dołączę.
Całość bez większego problemu objeżdżam na CFMoto 450mt, moje umiejętności to pierwszy sezon w terenie.
Objazdy utworzyłem w oddzielnym gpxie. Najbardziej sporny będzie przejazd wzdłuż linii kolejowej, ale jak wspomniałem jest to naprawdę krótki odcinek. Filmik z jego przejazdu poniżej.
YouTube - Przejazd wzdłuż linii kolejowej














