Witam, chciałbym poruszyć dość istotną kwestie jeśli chodzi o zweryfikowane trasy RATs.
Jest wiele tras które są np. z 2022 roku, zacząłem jeździć po starych trasach i zauważyłem że stety/niestety czasem zdarza się tak że tam gdzie kiedyś była droga już jej nie ma lub jest zakaz, a co jeszcze śmieszniejsze tam gdzie kiedyś była droga stoi dom
Infrastruktura się zmienia, pojawiają się drogi asfaltowe, obwodnice, osiedla domów. Moim zdaniem trzeba zrobić akcję i promować aby każdy twórca swojej drogi co jakiś czas przejechał swoją trasę i zgłosił aktualizację (np. aktualizacja z dnia 12.08.2026 trasa nie uległa zmianie, lub aktualizacja z naniesionymi poprawkami bo coś się zmieniło). Z doświadczenia wiem że wielu użytkowników naszych tras widząc problem lub zmianę szuka objazdu nieprzejezdnego fragmentu i jedzie dalej i nie wnosi informacji lub uwagi do trasy że na danym odcinku drogi jest zakaz lub brak przejazdu.
Wiem że z założenia tak to ma wyglądać i mamy nawzajem budować siatkę legalnych tras, wnosić uwagi i informować o zmianach ale uważam że trzeba o tym przypominać na mediach społecznościowych.
No też to zaobserwowałem i dlatego poruszam ten temat i nawołuje do dyskusji użytkowników, bo zaczyna się dziać tak że trasa “legalna” nie do końca nią jest. Trzeba zadbać o to co mamy póki jeszcze jest gdzie jeździć.
Powinna wpadać do kategorii zatwierdzona do ponownego zwiadu po 1 roku. Wtedy nowi mogą sobie to przejechać i dzięki temu zyskiwać dostęp. A tak nowi mają dostęp do tras tylko nowych co im mocno też ogranicza ilość zwiadów. Nowego narybku jest sporo i raczej nie dojdzie do sytuacji, że nie będzie komu robić zwiadu. Ja chyba w jakimś temacie koledze legala poprawiałem bo pojawiły się tabliczki teren prywatny. Myślę, że opcja legal powinna mieć max. 1 rok ważności. Do tego dochodzi % asfaltu a w PL niestety drogi asfaltuje się na potęgę.
Mazowieckie, niby wszystko objechane, ale zrobiłem 5 zwiadów, mam dostęp i planuję dalej robić zwiady, bo uważam że warto. Ale zgadzam się z pierwotnym założeniem; w miarę rozrostu aglomeracji i “zajmowaniem” terenów prywatnych, dużo tras robi się nieaktualna/do poprawy.
Teraz na dzisiaj jest 30. Przy aktualnej ilości zwiadowców za rok, będzie 0, bo niestety na Śląsku wolne przestrzenie do ułożenia czegość kurczą się wykładniczo.
Ja sam już uciekam z pomysłami w północe opolskie bo tam ani tras ani zwiadowców.
Jeśli chodzi o trasy i pomysły w niektórych województwach jest naprawdę ciasno, drogi nakładają się na siebie. Trudno jest stworzyć legalną trasę z małą ilością asfaltu, część powiatów i województw jest tak usytuowana że nie ma zbyt wiele możliwości utworzenia trasy, jeżeli ktoś wycisnął z danego regionu co się dało, faktycznie druga osoba która też pochodzi z danego terenu ma problem. Trzeba się skupić nie tylko na nowych trasach, ale też dbać o stare i je modyfikować gdy zachodzi taka potrzeba, aby podtrzymać legalność trasy.
Wystarczy, że każdy kto przejedzie taką trasę i zauważy nieprawidłowości wrzuci informację w odpowiedni temat. Wtedy autor ma możliwość stworzenia alternatywy.
Tak, jest to temat do przemyślenia. Chociaż w założeniach RATS to chyba autor trasy ma decydującą rolę (uwzględniając uwagi innych). Proszę mnie skorygować jeśli błędnie myślę
Masz rację w 100% tylko może dojść do takiej sytuacji że autor nie jest już aktywnym użytkownikiem lub lekceważy temat bo ma wyje***e, a aktualizacja trasy się sama nie zrobi, można wprowadzić aktualizację trasy istniejącej pod oryginałem (poprawiona trasa do aktualnych realiów z dnia 10.10.2026 itp.)